Abp Józef Kupny na tegoroczne obchody Wielkiej Nocy

Abp Józef Kupny na tegoroczne obchody Wielkiej Nocy

Abp Józef Kupny

 

Kocha­ni Dol­no­ślą­za­cy, Bra­cia i Sio­stry,

przed nami świę­ta pas­chal­ne, naj­więk­sze i naj­waż­niej­sze świę­ta naszej chrze­ści­jań­skiej wia­ry. Ze wzglę­du na ogra­ni­cze­nia wpro­wa­dzo­ne przez rząd, księ­ża będą spra­wo­wać litur­gię Wiel­kie­go Tygo­dnia przy pustych kościo­łach, a więk­szość z was połą­czy się ze swo­ją wspól­no­tą za pośred­nic­twem radia, tele­wi­zji i internetu.

O ile jed­nak obcho­dy tych świą­tecz­nych dni w swo­jej zewnętrz­nej for­mie będą róż­ni­ły się od tych, do któ­rych przy­zwy­cza­ili­śmy się przez lata, o tyle w swo­im prze­sła­niu i tre­ści będą to wciąż te same świę­ta. Nio­są one ogrom­ny ładu­nek nadziei, któ­ra pły­nie z puste­go gro­bu Jezu­sa. To prze­cież czas, w któ­rym świę­tu­je­my zwy­cię­stwo nasze­go Boga nad cier­pie­niem i śmier­cią. To świę­ta, któ­re mówią, że ostat­nie sło­wo w histo­rii świa­ta nie nale­ży do zła, ale do dobre­go i miło­sier­ne­go Ojca, któ­ry jest w niebie.

Na pew­no zabrak­nie nam pew­nym obrzę­dów litur­gicz­nych, ale nie mam wąt­pli­wo­ści że Zmar­twych­wsta­ły Jezus będzie z nami. Spra­wu­jąc obrzę­dy litur­gicz­ne w naszej wro­cław­skiej archi­ka­te­drze, ducho­wo będę łączył się z każ­dą i każ­dym i pro­szę, na ile to moż­li­we: stwórz­my wspól­no­tę ludzi wierzących.

W Wiel­ki Czwar­tek nie prze­ży­je­my obrzę­du obmy­cia nóg, upa­mięt­nia­ją­ce­go to, co Jezus uczy­nił w cza­sie Ostat­niej Wie­cze­rzy, ale pro­szę, byście tego dnia uczy­ni­li jakiś gest miło­sier­dzia, dobry uczy­nek wobec dru­gie­go czło­wie­ka. Prze­czy­taj­cie w swo­ich rodzi­nach frag­ment Ewan­ge­lii opi­su­ją­cy usta­no­wie­nie Eucha­ry­stii i pomó­dl­cie się za swo­ich duszpasterzy.

W Wiel­ki Pią­tek nie będzie nam dane podejść w kościo­łach do krzy­ża, by uca­ło­wać ten znak wiel­kiej miło­ści Boga do czło­wie­ka. Dla­te­go tego dnia pro­szę, przy­go­tuj­cie ado­ra­cję krzy­ża w waszych domach. Zdej­mij­cie krzy­że, któ­re wiszą na ścia­nach waszych miesz­kań i ustaw­cie je w waż­nym dla was miej­scu. Jeśli to moż­li­we, odpraw­cie wspól­nie Dro­gę Krzy­żo­wą. Niech każ­dy z domow­ni­ków odda cześć temu krzy­żo­wi, któ­ry jest z wami każ­de­go dnia w roku, któ­ry jest czę­ścią wasze­go życia i waszej codzienności.

W Wiel­ką Sobo­tę nie będzie zor­ga­ni­zo­wa­ne świę­ce­nie pokar­mów, ale to oka­zja, by wró­cić do sta­ro­żyt­nej tra­dy­cji wza­jem­ne­go bło­go­sła­wie­nia sie­bie w domach. Niech rodzi­ce uczy­nią znak krzy­ża na czo­łach dzie­ci, niech ten sam gest uczy­nią wobec sie­bie mał­żon­ko­wie. Przy­po­mni wam to przy­ję­ty chrzest, przez któ­ry zosta­li­śmy włą­cze­ni w śmierć Chry­stu­sa i w Jego Zmartwychwstanie.

Litur­gia chrzciel­na jest bowiem bar­dzo waż­nym ele­men­tem Wigi­lii Pas­chal­nej, któ­rą będzie­my spra­wo­wać wie­czo­rem w naszych kościo­łach. Pro­szę wam też, byście tego dnia w swo­ich rodzi­nach wspól­nie odmó­wi­li wyzna­nie wia­ry, tak jak wypo­wia­da­my je w cza­sie nie­dziel­nej Eucha­ry­stii. Wypo­wia­da­jąc sło­wa „i zmar­twych­wstał dnia trze­cie­go, jak oznaj­mia Pismo”, zatrzy­maj­cie się na chwi­lę ciszy, uklęk­nij­cie roz­wa­ża­jąc tę praw­dę, któ­ra sta­no­wi cen­trum nasze­go chrze­ści­jań­skie­go życia.

W Nie­dzie­lę Wiel­ka­noc­ną zaś pro­szę przed śnia­da­niem pomó­dl­cie się, bło­go­sła­wiąc pokar­my, któ­re znaj­dą się na waszym sto­le. To będzie trud­ny czas. Wiem, że dla wie­lu z was to pierw­sze od kil­ku­dzie­się­ciu lat świę­ta Wiel­kiej Nocy bez moż­li­wo­ści uczest­nic­twa w litur­gii. Niech wasze domy sta­ną się świą­ty­nia­mi, w któ­rych Zmar­twych­wsta­ły Jezus będzie zawsze zwy­cię­żał zło, cier­pie­nie i śmierć.

Jestem z wami. Modlę się za Was. Wie­rzę, że nie­dłu­go minie to cięż­kie doświad­cze­nie i spo­tka­my się w naszych wspól­no­tach, radu­jąc się swo­ją obec­no­ścią i bli­sko­ścią. Ser­decz­nie was pozdra­wiam i z ser­ca błogosławię.

Arcy­bi­skup Józef Kupny